Aromatyzacja & AROMAMARKETING

Aromatyzacja jest formą kreowania odpowiedniego klimatu wnętrza poprzez zapachy. Jej podstawowym zadaniem jest stworzenie przyjemnej, prozakupowej atmosfery w miejscu sprzedaży oraz w punktach obsługi klienta.

W latach 90. wiedza o marketingu zapachowym była znikoma. Na rynku międzynarodowym zaczęło powstawać coraz więcej firm, które konkurowały ze sobą w różnorodny sposób, najczęściej wykorzystując kampanię reklamową jako formę komunikacji z potencjalnymi klientami. Po kilku latach rynek został przesycony ilością narzucających billboardów i jaskrawych reklam w prasie. Klienci stali się odporni na proste przekazy reklamowe stosowane przez firmy. Marketingowcy długo szukali narzędzi, które sprawią, że klienci podczas zakupów będą czuli się tak zrelaksowani, że kupią więcej i chętniej wrócą do danego sklepu. Krótko po tym jak pojawiły się pierwsze firmy wykorzystujące aromatyzację (w USA i Japonii) szybko rozprzestrzeniła się ona na całym świecie, będąc rewolucją w postrzeganiu marketingu.

Pod wpływem aromatyzacji klient:

Jest w stanie kupić więcej

Zwiększa się jego lojalność
wobec marki

Wydłuża się jego czas spędzony
w sklepie

Postrzega produkty w sklepie jako
lepsze jakościowo, a samą markę jako
bardziej ekskluzywną

Czuje się bardziej odprężony
i zrelaksowany, przez co ma większą
ochotę na spontaniczne zakupy

Ma większą chęć do komunikacji
z obsługą sklepu

Dlaczego aromatyzacja sprawia, że kupujemy więcej?

Węch jest najbardziej pierwotnym zmysłem człowieka. Od zawsze różnił się on od innych zmysłów, ponieważ silnie i podświadomie oddziaływał na mózg. Niemal u wszystkich kręgowców to właśnie węch decydował o przetrwaniu – pozwalał znaleźć pożywienie, wykryć wroga, zorientować się w przestrzeni. Najnowsze badania pokazują, że na przestrzeni lat człowiek nauczył się odczuwać aż bilion kompozycji zapachowych.

Węch jest bezpośrednio powiązany z ośrodkiem w mózgu odpowiedzialnym za pamięć i emocje. To dlatego pamięć zapachowa wraz z wiekiem nie zanika ( w przeciwieństwie do pamięci wzrokowej) i nasze wspomnienia są nierozerwalnie związane z zapachami. Zapach przypomina nam o emocjach towarzyszących jakiemuś doświadczeniu – może przywołać, a nawet odtworzyć te uczucia. Marketingowcy zdecydowali się przenieść zależności pomiędzy zapachem, a naszymi emocjami do strefy biznesu. Dzięki temu powstało silnie narzędzie budujące przewagę konkurencyjną – aromamarketing.

Badania nad wpływem aromamarketingu

Badania nad wpływem aromatyzacji na zachowanie klientów przeprowadzone przez Anję Stor pokazują, że pod wpływem marketingu zapachowego:

15%

O ok. 15% wzrasta chęć robienia zakupów w aromatyzowanym pomieszczeniu.

19%

O ok. 19% wzrasta chęć kontaktu z obsługą aromatyzowanego sklepu.

16%

O ok. 16% wydłuża się czas przebywania klientów w sklepie.

15%

O ok. 15% zwiększa się chęć kontaktu z produktami danej marki.

Naukowcy z Uniwersytetu w Hasselt w Belgii prowa-
dzili wieloletnie badania nad marketingiem zapachowym. Dziesięciodniowy eksperyment przeprowadzony w księgarni nie pozostawił wątpliwości co do skuteczności aromatyzacji. Rozpylenie delikatnego aromatu czekolady spowodowało, że klienci:

2.5x

Prawie 2,5 raza częściej przeglądali książki i czytali opisy na tylnych okładkach.

3x

Prawie 3 razy częściej komunikowali się z obsługą księgarni pytając o nowości w asortymencie.

40%

Zakup książek o jedzeniu wzrósł o 40%.

22%

Zakup książek o tematyce miłosnej wzrósł o 22%.

Martin Lindstorm, zajmujący tematyką neuromarketingu, wykazał w swoich badaniach, że aż 75% naszych dziennych emocji wywoływanych jest właśnie przez zapachy.

Badania firmy Teugut potwierdziły pozytywny wpływ aromatyzacji na zachowanie konsumentów. Po zastosowaniu marketingu zapachowego:

21%

O 21% wzrosły pozytywne odczucia związane z czystością i porządkiem w sklepie.

19%

Atrakcyjność oferty sklepu wzrosła o 19%.

89%

W oczach klientów, aż o 89% wzrósł poziom obsługi klienta w aromatyzowanym miejscu.

39%

Komunikacja z personelem poprawiła się o 39%.

58%

Konsumenci o 58% częściej chwalili personel sklepu i uważali go za bardziej kompetentny względem konkurencji.